poniedziałek, 15 września 2014

Grzybobranie!!!

Jako, że w Trolowni ciężko usiedzieć na miejscu a przynajmniej połowa rodziny jest żądna przygód, wrześniowy niedzielny poranek musiał być zaliczony w lesie. Las jest magiczny o każdej porze. Teraz pachnie grzybami, wrzosami, igliwiem. Więcej spacerowaliśmy niż zbieraliśmy grzybów, ale też z pustymi rękami nie wróciliśmy. Zdążyliśmy nawet z Błażejem na mszę świętą dla dzieci. To była udana niedziela i nic to, że po godzinie słyszeliśmy-kiedy wrócimy do domu?

Naturalne wrzosowisko

grzyby???? Jedni idą na grzyby, drudzy na zamek a jeszcze inni drzewa podziwiają



piękne 

i jadalne



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz